Folia bąbelkowa – pobudź swoją wyobraźnię

Komu ten niepozorny element opakowania kopert i przesyłek kurierskich nie kojarzy się z dobrą zabawą i kreatywnością, ten może poświęcić parę minut na zapoznanie się z mnóstwem ciekawych pomysłów na wykorzystanie folii bąbelkowej zupełnie niezgodnie z jej przeznaczeniem – czyli do stworzenia zabawek, ozdób i przydatnych rzeczy do domu. Wyrzucając folię sprawiasz, że przez następne 400 lat będzie ona zalegać na wysypisku, a w najgorszym przypadku trafi do oceanu i udusi żółwia morskiego! Lepiej więc zachowaj ją dla siebie i zrób z niej coś fajnego.

Historia folii bąbelkowej

Dziś trudno sobie wyobrazić, że kiedyś jej nie było, ale tak naprawdę powstała ona około 60 lat temu. Wymyślili ją Alfred Fielding i Marc Chavannes, ale ich zamysłem było stworzenie tapety – fakt, że używamy dziś folii bąbelkowej w innej roli potwierdza tylko potęgę ludzkiej kreatywności. Biznes tapetowy się nie sprawdził, ale anegdota mówi, że Chavannes lecąc pewnego razu samolotem zobaczył, jak chmury delikatnie otulają potężne cielsko wielkiej maszyny. Skojarzył ten widok z kształtem swojego wynalazku i w ten sposób biznes foliowy odżył – niedługo trwało, nim przemysł elektroniczny zaczął owijać w delikatne pęcherzyki komputery i inne sprzęty, a zaraz potem mnóstwo innych branż zaadaptowało ten pomysł. Kto by pomyślał, że pierwotne przeznaczenie wynalazku dwóch Amerykanów – dekoracja – odzwierciedli się, co prawda, nie w postaci tapet, lecz różnorakich ozdób. Popularność folii bąbelkowej jest tak duża, że w ostatni poniedziałek stycznia obchodzony jest Dzień Uznania dla Folii Bąbelkowej.

Ludzie tak lubią przebijać pęcherzyki w folii, że rekord Guinnessa w masowym pstrykaniu jest jednym z najczęściej bitych – co najmniej kilka razy w roku podejmuje się takie próby. Obecny ranking prezentuje się następująco:

  • Najwięcej ludzi przebijających jednocześnie bąbelki: 2681.
  • Najwięcej ludzi przebijających jednocześnie bąbelki śpiewając piosenkę “I Had A Little Turtle”: 747.
  • Najwięcej bąbelków przebitych w 15 sekund: 71.

Folia bąbelkowa – dobry izolator

Zacznijmy od całkiem przydatnych zastosowań. Jeżeli boimy się, że nasze kwiatki ustawione za oknem przemarzną w zimniejsze dni, możemy owinąć doniczki z każdej strony folią bąbelkową i przewiązać ją sznurkiem czy gumką-recepturką. Zmniejszy to przenikalność cieplną ścianek doniczki, więc temperatura ziemi, którą otoczone są korzenie, będzie wolniej spadać. Folia powinna wystawać ponad krawędzie. Jeżeli nasze rośliny posadzone są w ogrodzie, to możemy zabezpieczyć ich korzenie obkładając folią ziemię wokół drzewka czy krzaczka. Przynajmniej częściowo ograniczy to np. oziębienie przez śnieg, który nie przejdzie przez taką zaporę.

W ten sam sposób możemy potraktować nasze nieszczelne okna. Jeżeli nie chcemy zimą co rano widzieć przymarzniętych, oszronionych szyb, przyklejmy folię na okno lub w miejscach szczególnie narażonych na nieszczelność (np. przy łączeniu okna z parapetem). To oczywiście do pewnego stopnia jedynie prowizorka, w celu profesjonalnej termoizolacji poleca się jednak np. wymianę uszczelek – pisaliśmy o tym TUTAJ. Równie dobrze folia zapobiegnie oszronieniu szyb w aucie – nie trzeba inwestować w garaż. 

folia-bąbelkowa-okno-izolacja
Folia bąbelkowa redukuje przepuszczalność cieplną okna.

Wiesz, co jeszcze powinno być ciepłe? Obiad i lunch! Zapracowani ludzie każdego ranka przygotowują sobie jedzenie do pracy, pakują je w plastikowe pojemniczki, a potem w południe okazuje się, że kurczak z ryżem albo makaron z pesto i pomidorkami jest zupełnie zimny. Czyż nie jest to straszne? W firmie może być mikrofalówka, ale co, jeżeli chcemy posilić się po treningu na siłowni? Nie każdy ma super-szczelny termicznie pojemnik, dlatego proponujemy prostsze rozwiązanie – jedzenie na wynos w folii bąbelkowej. Wystarczy szczelnie owinąć nią nasze plastikowe pudełeczka, nie pozostawiając żadnej luki (najlepiej połączyć kawałki folii taśmą klejącą), można też wspomóc całość folią aluminiową, a nasz posiłek utrzyma temperaturę znacznie dłużej. Dodajmy tylko, że taka termoizolacja może równie dobrze trzymać zimno naszych mrożonek.

Hipster folii nie zdejmuje

Choć era mody na hipsterstwo rzekomo już się kończy, to wielu ludzi i tak chce się wyróżnić jakimiś ekscentrycznymi i ekstrawaganckimi elementami ubioru czy dziwnie wyglądającymi rzeczami. Jednak nie każdy musi być na tyle odważny, by od razu robić sobie w uszach tunele i tatuować pół ciała. Wielu przedstawicieli pokolenia Y pracuje już w korpo albo przynajmniej są freelancerami do wynajęcia, siedzącymi przy całe dnie przy biurku przed ekranami Maców, zamiast przy kawie w kawiarnii z indie rockiem. Jak w takim środowisku można się wyróżnić? Jednym z trendów jest niezdejmowanie folii bąbelkowej ze swoich sprzętów elektronicznych. Nosisz telefon w case’ie? Możesz zrobić sobie zamiast tego bąbelkową otulinę. Kupili Ci w firmie nowy monitor? Nie rozpakowuj z folii żadnej części poza ekranem. Podobnie z jakimkolwiek meblem czy sprzętem – pokaż, że nie obchodzi Cię, jak postępują wszyscy inni, którzy od razu po przyjeździe kuriera rozdzierają całe opakowanie. 

telefon-ręce-folia-bąbelkowa-case
Case na telefon z folii bąbelkowej – oryginalny wygląd i ochrona w jednym.

Jeżeli jesteś koszykarzem, możesz wykorzystać folię w jeszcze jeden sposób. Piłkę owiniętą w folię znacznie trudniej się kozłuje. To oznacza, że w prosty sposób możesz postawić przed sobą takie wyzwanie, które poprawi twoje umiejętności – jeżeli będziesz kontrolować w koźle piłkę opakowaną w folię bąbelkową, to zwyczajna będzie trzymać się twojej ręki podczas meczu, jakby była na sznurku. Zresztą, nie bez powodu nawet najlepsi zawodnicy korzystają z takich niestandardowych technik poprawy kozłowania (niektórzy wpadają też na inne pomysły, np. trenują w rękawicach roboczych).

Bąbelki w ubraniach i w podróży

Dom mody MM6 Maison Martin Margiela w 2014 r. pokazał kolekcję, w której ujrzeć mogliśmy chociażby T-shirty zrobione z folii bąbelkowej.To dość ekstrawagancki pomysł, ale nie trzeba iść tak daleko. Rok temu uczennice technikum odzieżowego z Białegostoku zrobiły z folii coś bardziej użytecznego – płaszcze i kurtki przeciwdeszczowe. Inspirując się ich pomysłami, każdy może w domu wykonać coś podobnego, szczególnie jeżeli wybiera się w górskie wycieczki (gdzie na każdym kroku i tak sprzedaje się foliowe poncza we wszystkich kolorach tęczy chroniące jedynie przed deszczem). Trochę wodoodpornej taśmy klejącej, być może zamek błyskawiczny, jeśli nie chcemy wkładać ubrania przez głowę, a także sporo folii bąbelkowej – tyle wystarczy, aby samemu uszyć, a raczej skleić sobie oryginalnie wyglądający płaszczyk na letnie mżawki. 

Jeżeli już jedziesz na górską eskapadę lub w dowolną inną podróż, być może zdecydujesz się na spanie w namiocie. Wiesz, co to oznacza – niewygodę powodowaną brakiem miękkiego łóżka. Aby ją złagodzić, możesz kupić za kilkadziesiąt złotych matę kempingową albo, za znacznie mniej, pokaźną rolkę folii bąbelkowej. Nie bez powodu używa się jej do ochrony towarów w podróży – jest ona po prostu miękka dzięki swoim pęcherzykom. Zrobisz z niej pseudo-materac wycinając kilka warstw i sklejając ze sobą, a resztę rolki możesz wykorzystać w charakterze poduszki. 

folia-bąbelkowa-rolka-kartony
Rolka folii to nawet kilkaset metrów kwadratowych powierzchni i miliony pęcherzyków.

Ostatnie podróżnicze zastosowanie folii dotyczy wypraw w stylu spływu kajakowego. Wiadomo, że na takie okazje trzeba zabezpieczyć telefon przed zamoczeniem, ale w sklepie sportowym zamykana plastikowa saszetka kosztuje kilkadziesiąt złotych, w zależności od rozmiaru. Tymczasem możesz po prostu okleić smartfon folią bąbelkową – jej przewagą jest tu fakt, że chroni nie tylko przed wodą, lecz także uderzeniami i mechanicznymi uszkodzeniami. A poza tym z pewnością jest tańsza.

Wybuduj pomnik trwalszy niż z folii

Zdecydowanie jednym z bardziej twórczych pomysłów na wykorzystanie folii bąbelkowej jest użycie jej specyficznego kształtu i faktury do robienia ozdób. Tu aż trudno wybrać pomysły, ponieważ jest ich mnóstwo. Folia ma tę zaletę, że jest wypukła, trójwymiarowa, więc można ją pomalować, a następnie odcisnąć na doniczce, ścianie lub dowolnym innym miejscu, które chcemy przyozdobić – dzięki swojej nieregularnej powierzchni otrzymany w ten sposób wzór będzie niepowtarzalny (chyba że przyłożymy folię tylko delikatnie – wtedy wyjdą nam równomierne koła). Inną cechą tego pęcherzykowego cuda jest półprzezroczystość. Folia przepuszcza światło, choć przez bąbelki prześwituje ono nieco inaczej, niż przez pozostałe części. Ta właściwość pozwala stworzyć oryginalną ozdobę na abażur – ładnie pomalowana odpowiednio cienką warstwą delikatnej farby, np. w różne wzory, może tworzyć quasi-witraż. Podobnie możemy z użyciem folii, świeczki i kartonu lub innego sztywnego materiału skonstruować lampion, nadający klimatu w pomieszczeniu. Ponadto, ciekawym pomysłem jest oklejenie bombek choinkowych (których wygląd dawno nam się znudził) naszym bąbelkowym cudem ubarwionym różnymi kolorami. Niektórzy potrafią nawet malować pełnowymiarowe obrazy z pomocą folii! Wycinanie i farbowanie jej to również doskonała rozrywka dla dzieci.

folia-bąbelkowa-kolorowa-witraż
Światło prześwitujące przez folię tworzy przepiękną kolorową mozaikę.

Gdzie kupić folię bąbelkową?

Jeżeli masz doskonały pomysł na dekorację wykorzystującą albo potrzebujesz jej do bardziej praktycznego użytku, nie musisz czekać, aż kupisz nowy telewizor, żeby mieć dużo materiału. Możesz po prostu zaopatrzyć się w solidną rolkę w sklepie JumboShop. Jeżeli jesteś prawdziwym fanatykiem bąbelków i pęcherzyków (i chcesz mieć pół mieszkania zawalone folią, najlepiej), w ofercie znajduje się nawet produkt o długości 140 metrów, przy możliwych szerokościach rolki folii równych 30cm, 50cm i 100cm. Biorąc pod uwagę opisane wyżej rekordy, przebicie wszystkich tych milionów bąbelków w rolce 140m x 100cm (czyli powierzchni 140m2) mogłoby zająć dni, o ile nie tygodnie. Ciekawe, czy folia bąbelkowa kupiona przez internet przychodzi w paczce zawinięta w folię bąbelkową?

kot-folia-bąbelkowa-legowisko
Praktyczne wykorzystanie folii bąbelkowej

Plebiscyt na najbardziej uniwersalną rzecz na świecie wygrywa…

Cóż, gdyby taki konkurs istniał, folia bąbelkowa miałaby spore szanse przynajmniej na podium. Jest z nami od 60 lat, a wciąż znajdujemy nowe pomysły na jej praktyczne i kreatywne zastosowania. Oczywiście, nie zapominajmy przy tym o jej podstawowej funkcji – uzależnianiu ludzi od niezwykle przyjemnego, błogiego i relaksującego pstrykania bąbelkami. Aż dziwne, że nie w tym celu została wynaleziona. Tak czy inaczej, warto kupić sobie na próbę rolkę folii i pobudzić swoją wyobraźnię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top